wtorek, 28 kwietnia 2015

POSE protective face cream 34 komentarze:

Cześć!


Czy tylko mi tak szybko leci ten czas? Już prawie maj! Nie mam pojęcia, kiedy to wszystko tak nagle przeleciało. Coraz bliżej do dyplomu, egzaminu. Oby starczyło mi czasu :) A jak to wygląda u was?
Dziś kolejna recenzja, kolejny bardzo ciekawy produkt, na który warto zwrócić uwagę. Kilka dni temu pisałam o kremie wielozadaniowym, ale ważne jest też, by regularnie używać kremów przeznaczonych, specjalnie do twarzy.  Ja przy wyborze odpowiedniego kosmetyku, zwracam uwagę, czy jest on przeznaczony do mojego typu cery, a także czy jest w stanie pomóc złagodzić moje podrażnienia.
Od POSE otrzymałam możliwość przetestowania dwóch produktów i mój wybór padł na Pose protective face cream. Opis bardzo mnie zachęcił, ale czy to co opisał tak ładnie producent się sprawdziło? Czytajcie dalej!


poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Organiczny mutlikrem 55 komentarzy:

Hej!


Witam wszystkich, mam nadzieję, że odpoczęliście sobie troszkę w ten weekend no i że pogoda wam wszystkim dopisała. U mnie bywało w kratkę.
Jakiś czas temu podjęłam współprace z sklepem internetowym http://www.biobeauty.pl/ na  którym znajdziecie naturalne kosmetyki. Do testów otrzymałam multikrem i żel pod prysznic. Dziś zapraszam was na test multikremu, a żel pod prysznic pojawi się z czasem.
Krem jest  bardzo ważny w pielęgnacji naszego ciała.Stosujemy go na dzień, na noc, a czasem mamy ochotę nawilżyć naszą skórę też za dnia. Multikrem jest bardzo fajną sprawą, gdyż jego zastosowanie jest uniwersalne. Ręce, twarz, ciało... cokolwiek potrzebuje nawilżenia, otrzyma je od takiego kremiku. I chyba każdy z nas, ma taki wielozadaniowy kremik, oprócz tych podstawowych, w swoim domu. Może więc warto zwrócić uwagę na krem od Bjobj kiedy skończy się ten który posiadacie?? Zapraszam na moją opinie, czytajcie dalej :)

sobota, 25 kwietnia 2015

Zmiany zmiany! 26 komentarzy:

Hej wszystkim!


Pewnie jesteście ciekawi, cóż to za tajemniczy tytuł, co to się kryje pod tą nazwą? Ja sama byłam zaciekawiona, a kiedy dowiedziałam się co to takiego, zainteresowało mnie to i przyciągnęło moją uwagę. Nazwa jest naprawdę przyciągająca, a także każe nam się zastanowić nad jednym pytaniem. Czy warto w nasze życie wprowadzać zmiany? Oczywiście, ze tak! Ostatnio zaczęłam powoli zmieniać swoje nawyki żywieniowe. Drobnymi kroczkami powoli. Jednak ograniczenie słodyczy jest dla mnie naprawdę ciężkim wyzwaniem! Po prostu jestem strasznym łasuchem, ale i na to jak widać znalazło się rozwiązanie! Zmiany zmiany, to firma,  która posiada w swojej ofercie trzy cudowne batony! Tylko naturalne składniki, bez żadnego cukru, bez słodzików oraz bez żadnych składników pochodzenia zwierzęcego. Wiem, że z cała pewnością wśród was znajda się osoby zainteresowane tym produktem. Jednak chciałabym zaprosić każdego z was, do przeczytania tego postu. Nawet osoby, które wolą "normalne słodycze". Dlaczego by nie zmienić czekoladowego batonika, na taki naturalny dzięki któremu dostarczymy sobie solidną dawkę energii, nikt nie każe nam od razu zmieniać całej diety. Można jednak wprowadzić delikatne zmiany, które na pewno wpłyną dobrze na nasz organizm i przede wszystkim, na nasze samopoczucie. Czytajcie dalej!




czwartek, 23 kwietnia 2015

Kolagenowa pielęgnacja ust 34 komentarze:

Hej wam!


Jak dbacie o swoje usta? Dbacie o nie? Oczywiście wiadomo, o usta trzeba dbać. Istnieje wiele czynników, które niestety ale szkodzą naszym ustom. W zimie - mróz, latem- ciepło.  Nasze usteczka, nie mają łatwo! Chyba każdy z nas zna te uczycie wyschniętych i popękanych ust, wtedy każdy ruch nimi, może być dla nas bolesny.


Problem wysuszonych, pękających ust pojawia się zarówno podczas letnich upałów jak i zimowych dni, kiedy to intensywnie korzystamy z ogrzewania. Powietrze staje się wówczas suche i negatywnie wpływa na naszą naturalną barierę ochronną. Nic dziwnego, że tak delikatna przecież skóra ust pęka, sprawiając nam przy tym niemały ból. Tak być jednak nie musi!

Te słowa możemy przeczytać przy opisie produktu, który chciałabym wam dziś przedstawić. Są to pomadki ochronne, które są idealne na każdą okazje. Pomadki do testów otrzymałam od Lagenko i zapraszam was do przeczytania mojej opinii na ich temat!

środa, 22 kwietnia 2015

Przegląd 26 komentarzy:

Cześć wszystkim!


Zapraszam was dziś na bardzo krótki post, chciałam wam pokazać co ostatnio zakupiłam w sklepie internetowym Strefaurody.pl Są to kosmetyki nie tylko dla mnie, ale także dla mojej siostry i dla mojej mamy,mimo to postaram się zamieścić recenzje, każdego z nich na blogu. Jeśli, któryś produkt  szczególnie was zainteresował to dajcie mi znać w komentarzu,  będę wiedziała od czego zacząć, a jest troszkę tych kosmetyków, więc na pewno nie pojawią się od razu :)
Dlaczego lubię zakupy w tym sklepie? Dlatego, że do każdego zamówienia otrzymuje jakieś gratisy. Zazwyczaj mamy na stronie wyszczególnione, jakie gratisy za co dostaniemy, ale tym razem to była dla mnie ogromna niespodzianka, której się nie spodziewałam!  No i czasami można trafić na naprawdę duże promocje, te mniejsze też się trafiają. To chyba tyle mojego gadania i już pokazuje, co kupiłam:


poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Make me Bio! 22 komentarze:

Hej!

Co u was słychać? Mam nadzieję, ze wszystko w porządku i macie siłę na nadchodzący tydzień. Niestety, ale pogoda w weekend się nie udała i nie pochwale się wam zdjęciami, bo ich nie zrobiłam. Liczę na to, że w końcu zrobi się cieplej i będę mogła zacząć pracować nad swoim dyplomem. Niby się rozpogadza, ale wiatr i temperatura nie dopisuje.
Dziś chciałabym wam znów polecić bardzo fajny produkt. Uwielbiam pisać recenzje, gdzie naprawę mogę polecić wam coś dobrego. Peeling od MakemeBio, który udowodnił mi, że jednak produkty naturalne są zdecydowanie warte swojej ceny. Tak więc, nic innego mi nie zostało jak zaprosić was do czytania dalej!


piątek, 17 kwietnia 2015

Sztuka mydła 33 komentarze:

Cześć!

I jak tam piątek? Macie jakieś plany na weekend? Trzymajcie mocno kciuki za jutrzejszą pogodę, jeśli się uda i wszystko pójdzie po mojej myśli, będę mogła wam przedstawić w najbliższym czasie moje zdjęcia . Aktualnie robię projekt na dyplom do szkoły i na pewno pochwalę się wam efektami pracy, tylko ta pogoda nie chce ze mną współpracować :(
Dziś chciałabym wam przedstawić cudowne, ręcznie robione mydełka od Sztuki Mydła. Mogłam sobie wybrać dwa mydełka i wybrałam Błototo i Kozimilk  ( swoją drogą bardzo fajne nazwy! :D ) Czy jesteście ciekawi co się pod nimi kryje i czy warto zrobić zakupy w tym sklepie? Czytajcie dalej!



środa, 15 kwietnia 2015

Cudowny zielony sok? 29 komentarzy:

Cześć wszystkim!


Chyba każdy z nas zdążył zauważyć, że zdrowy tryb życia staje się coraz bardziej popularny, a może nawet mogę użyć słowa "Modny"? Myślę, że to bardzo dobre słowo i bardzo dobrze, że coś takiego się dzieje. Coraz częściej słyszymy co jest zdrowe, co nie, co robić, czego unikać. Cenne rady znajdujemy praktycznie wszędzie.W różnych portalach internetowych, blogach, gazetach pojawiają się inspirujące i motywujące artykuły, zachęcające nas do zdrowego trybu życia. Na pewno słyszeliście też, że wasi znajomi ćwiczą i zdrowo się odżywiają. Dlaczego o tym pisze? Ponieważ taki styl życia wpływa nie tylko na nasze samopoczucie, ale i na nasz wygląd. Na nasze ciało, skórę, włosy, paznokcie.. Możemy używać cudownych i drogich kosmetyków, ale jeśli będziemy mieli złe nawyki żywieniowe, to nie wiele one nam pomogą.
Nie wiem jak wy, ale ja tam czasem lubię sobie zjeść "niezdrowo", nie zwariowałam na punkcie życia fit i troszkę ciężko jest mi się zmotywować by zmienić moje złe nawyki żywieniowe. Po prostu lubię tak jadać i takie jedzenie mi smakuje. Mimo wszystko zaczynam zauważać brak pewnych witamin w moim organizmie, nie tylko po wyglądzie mojej skóry, ale także przy moim samopoczuciu. Postanowiłam więc zmienić nieco swoje przyzwyczajenia z trudem i powoli, ale znalazłam coś jeszcze, co może mi bardzo mi pomóc. Jest to Młody jęczmień - Greenovita - czyli napój, który ma cudowne właściwości, ogromną ilość witamin oraz innych cennych składników. Jesteście ciekawi, co takiego nam obiecuje regularne picie tego napoju? Czytajcie dalej!


poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Hibiskusowy tonik do twarzy 18 komentarzy:

Cześć!

 Jak tam u was po weekendzie? Mam nadzieję, że dobrze! Dziś dla was przygotowałam test hibiskusowego toniku do twarzy od firmy Sylveco. Pisząc artykuł o pielęgnacji suchej skóry (klik)  już o nim nieco wspominałam. Dziś chciałabym, przyjrzeć się mu nieco bliżej. Uważam, że warto to zrobić i wam go przybliżyć.  Tonik otrzymałam od Yasneen i jestem wdzięczna, bo dzięki nim odkryłam świetny produkt, dzięki któremu moja cera jest zdecydowanie lepsza. Dlatego zapraszam też do przeczytania artykułu, który podlinkowałam wyżej, bo stosując się do zasad tam podanych, na pewno zauważycie poprawę waszej cery! A  dziś już zapraszam do kliknięcia czytaj dalej.



piątek, 10 kwietnia 2015

Idzie wiosna! - inspiracje fryzurowe 27 komentarzy:

Cześć!


Jak tam u was? U mnie zapowiada się szkolny weekend, ale by tak was nie zostawiać, bez postu postanowiłam coś jednak napisać. Ze względu na to, że czas mam ograniczony i łapie mnie zmęczenie, będzie to po prostu zbiór różnych fryzur, które mi się spodobały i myślę, że warto sobie takie wykonać. Wiadomo, nadchodzi wiosna! Pozbywamy się czapek, nasze włosy są odsłonięte i warto zadbać o jakąś śliczną wiosenną fryzurkę! U mnie już zaczynają kwiaty na drzewach rosnąć, a to chyba znaczy, że  o zimie i śniegu możemy zapomnieć (oby!) Tak więc ja dla was przyszykowałam kilka propozycji i mam nadzieję, że się wam one spodobają! Zapraszam do oglądania.

środa, 8 kwietnia 2015

Złoty łańcuch 39 komentarzy:

Cześć!


Jak tam u was po świętach? Odpoczęliście choć troszeczkę? Mam nadzieję, że tak! 
Dziś kolejny post, kolejna stylizacja. Tym razem, główną role gra w niej złoty łańcuch od Milanoo. Jest on bardzo leciutki, choć wygląda dość masywnie. Takie masywne rzeczy możemy łączyć, zarówno z delikatnymi stylizacjami, jak i bardziej eleganckimi, a nawet będą pasować do rockowych ubrań. Są dość uniwersalne i potrafią zmienić charakter stylizacji, dodać jej pazura czy po prostu oryginalności.  Dodatki w naszych "kreacjach" są bardzo ważne. Nie warto o nich zapominać :)
Ja dziś wybrałam czarne spodnie ( także od Milanoo),  kwiecistą, koronkową, szeroką bluzkę,  moją ulubioną kurteczkę i cieliste szpilki. Jak wyszło? Oceńcie sami.




niedziela, 5 kwietnia 2015

NOURISHING NIGHT AND UNDER EYE CREAM 27 komentarzy:

Cześć, cześć!


Jak tam początek świąt? Mam nadzieję, że spędzacie je w gronie rodzinnym i nieco sobie odpoczniecie od wszystkiego :) Wesołych świąt i mile spędzonego czasu. No i mokrego śmigusa dyngusa, co by pogoda dopisała i ktoś tam was mógł oblać :)
Ja specjalnie dla was, przygotowałam dziś test pewnego kremu. Jeśli więc będziecie się nudzić, zachęcam cieplutko do przeczytania, może uda mi się znów polecić wam coś godnego uwagi. U mnie na blogu bardzo często umieszczam pozytywne opinie, ale jednak właśnie takie produkty przedstawia się mi dla was najlepiej. No i fajnie mi sie je opisuje, dość przyjemnie. Myślę jednak, że za jakiś czas zrobię post o "bublach", gdzie krótko opiszę jakich produktów odradzam kupować i dlaczego. A dziś już zachęcam was do kliknięcia czytaj więcej! Jeśli szukacie kremu na noc, musicie przeczytać ten test!


piątek, 3 kwietnia 2015

Spódniczka! 57 komentarzy:

Hej!

Dziś będzie stylizacja, z szarą spódniczką od Milanoo. Już gdy ją zobaczyłam na zdjęciu, bardzo chciałam ją mieć. Oczywiście wiadomo jak to bywa przy zakupach przez internet. Istnieje obawa, że to co na zdjęciu wygląda ślicznie, w rzeczywistości może wyglądać dość marnie. Jednak od milanoo mam już trochę rzeczy, tak więc ufając im postawiłam na tą spódniczkę i się nie zawiodłam! Materiał jest dość gruby, a więc idealny na taką pogodę. Bardzo ładnie jest zszyta  i nie ma żadnych niedociągnięć.  Może i pogoda daje nam nieźle w kość, jednak można już zacząć ubierać się nieco wiosennie, kiedy tylko nam na to pozwoli. Może właśnie w taki sposób przywołamy wiosnę?
Do niej dopasowałam białą bluzeczkę, złoty łańcuszek, czarny płaszczyk i zakolanówki. Jak to wszystko prezentuje się na zdjęciach? Zobaczcie sami!

środa, 1 kwietnia 2015

Pure Collagen 21 komentarzy:

Cześć!


Śnieg w kwietniu? Chyba nas odwiedza nie na te święta co trzeba! Zgłaszam sprzeciw! Przyznać się, kto nie topił Marzanny? Ta pogoda bardzo mi nie pasuje, niestety ale przez nią nie mogę zacząć prac nad dyplomem do szkoły, tak więc mam nadzieję, że jak najszybciej się rozpogodzi. Mam też dla was kilka stylizacji i fajnie by było, gdyby się odezwało słoneczko. 
O czym będzie dzisiejszy post? Będzie to kolejny krótki test. Może nawet nie do końca test, ale chciałabym wam powiedzieć kilka słów, o pewnym suplemencie diety.
Suplement ten już kiedyś testowałam na swoim blogu, chciałabym wspomnieć o nim jeszcze raz. Dlaczego? A no dlatego, że ostatnio poruszam temat suchej skóry, przedstawiłam wam już jakiego używam toniku, jakiej maski, jakiego peelingu i kremu na dzień. Tabletki Pure Collagen również pomagają mi w tej walce i mają bardzo dobry wpływ na kondycje mojej skóry ale nie tylko! Już wcześniej opisywałam jaki to świetny produkt, jeśli nie czytałaś/łeś poprzedniego testu to zapraszam Cię TU (klik) i oczywiście kliknij czytaj dalej, by przeczytać jak sprawdza się po kolejnym opakowaniu!